Uroczysta Sesja Rady Miasta Piły z okazji 500 lecia nadania praw miejskich

IMG_0142.jpgW dniu 4 marca 2013 r. byłem świadkiem niecodziennych wydarzeń. Oto moje rodzinne miasto obchodzi niebagatelną rocznicę 500 lat swojego formalnego istnienia. Rocznica zasługiwała na wyjątkowo uroczystą oprawę i taka była.

Najpierw dziękowaliśmy Bogu w kościele pod wezwaniem św, Rodziny w Pile. Msza koncelebrowana była przez bp Edwarda Dajczaka.

Następnie przez klika godzin uroczystości na deskach Regionalnego Centrum Kultury pojawiło się wielu znamienitych gości z kraju i zagranicy. Przyjechali pogratulować nam parlamentarzyści, duchowni, samorządowcy z regionu, przedsiębiorcy ale także mieszkańcy miasta.

Z mojej strony ważnym elementem obchodów 500 lecia miasta było wręczenie pierwszego Stypendium Staszicowskiego. Mam niemal pewność, że dr Paweł Owsiany, już jako profesor, będzie dumą Piły.

Początek oficjalnych obchodów Jubileuszu 500 Lecia Miasta Piły – przy nabitej po brzegi sali Teatru Miejskiego. Uroczyście, ale chyba zbyt długo…choć swemu miastu można poświęcić raz trochę więcej czasu. Bardzo ten czas przeżyłem.
Coraz wyraźniej czuję, że tak wiele temu miastu zawdzięczam, tyle od lat w nim działam. Moje miasto ma twarz tak wielu sąsiadów, współpracowników,samorządowców, przedsiębiorców i działaczy.

Zmieniamy się i starzejemy razem z naszym miastem, oddziałując na siebie nawzajem.
Nie wierzę, że można kochać Polskę, jeśli nie potrafi się odnaleźć w sobie miłości do swojej małej ojczyzny. Moja miłość do Piły nie była taka oczywista, bo nie była pierwsza. Jestem przecież, jak większość pilan, przybyszem. Piła jest miłością z wyboru i przez to naprawdę dojrzałą i trwałą.
Razem z Fundacją 500 Lecia testujemy, w jakiej mierze tzw. klasa średnia identyfikuje się z miastem. Kto z dobrze uposażonych zechce wpłacić na rzecz organizacji i ubogacenia Jubileuszu choćby 500 zł. Czy spośród tysięcy(przedsiębiorców, lekarzy, prawników, księży, dyrektorów, samorządowców i menedżerów) znajdzie się choćby 500 Zacnych Obywateli ?

IMG_0202.jpgZdjęcia autorstwa Łukasz Zaranka, któremu dziękujemy za ich użyczenie