Stop marnotrawstwu

 

Stop marnotrawstwu.

„W kraju gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie dla darów nieba” (Norwid), aktualnie, każdego roku marnujemy ok. 9 mln ton żywności! 450 000 TIR-ów rocznie, 1 232 TIR-y każdego dnia. Gdyby je ustawić w drodze do wysypiska zajęłyby ponad 22 km drogi. To oburzające w sytuacji, gdy tylu mamy potrzebujących w naszych społecznościach, tylu głodujących na świecie. Blisko 20% wyprodukowanego jedzenia ulega zmarnotrawieniu. Żywność ta warta jest ok. 50 mld zł rocznie. Dzieje się tak choć wciąż niemal 2 miliony Polaków cierpi niedożywienie. Marnujemy rolniczą pracę i ogromne pieniądze, lekceważymy biednych. Skutki dla środowiska są jeszcze groźniejsze: podczas utylizacji wydziela się metan, 20-krotnie groźniejszy dla klimatu niż dwutlenek węgla. Tracimy też ogromne ilości wody zużytej do produkcji żywności. Naprawdę, wyrzucenie 1 kg wołowiny, to zmarnowanie 50-10 ton wody! Żywność marnują najbogatsze kraje świata. Jednak my zaliczamy się do liderów – 5 miejsce w Unii Europejskiej, choć aż tak bogaci nie jesteśmy.

Są badania z których wynika, że najwięcej żywności marnujemy w każdym gospodarstwie domowym, gdzie psuje się 20-30% zakupionego jedzenia. Ja twierdzę jednak, że żywność marnuje się przede wszystkim w naszych głowach: kupujemy za dużo, żywności złej jakości, więc szybko psującej się. Nie przeglądamy lodówek, nie umiemy zagospodarować żywności nie pierwszej świeżości. Niby, już ponad 75 % Polaków ocenia, że marnowanie żywności jest złe, ponad 80% przyznaje, że w jego domu żywność się czasem lub często marnuje, ale nie mobilizuje to nas do zmiany przyzwyczajeń. Stąd tak ważna jest edukacja. Coraz częściej słyszymy o marnotrawstwie w mediach, czytamy w gazetach i na rozdawanych ulotkach. Ogromną pracę wykonują organizacje pozarządowe, zwłaszcza banki żywności. Np. pilskich i wielkopolskich szkołach prowadzona jest na szeroka skalę akcja edukacyjna wśród dzieci. Może to nowe pokolenie będzie bardziej wrażliwe, a nawet trochę zmieni postępowanie starszych. Więc kiedy słyszymy hasła: Eco Waste lub Zero Waste, postanawiajmy: stop marnotrawstwu. Osobiście staram się zrobić co należy: mój projekt ustawy o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności, ma szansę być uchwalony już wkrótce.

Mieczysław Augustyn – Wasz Senator